Nieruchomości
Jakie mieszkanie nad morzem kupić?

Jakie mieszkanie nad morzem kupić?

Temat rynku nieruchomości powraca na pierwsze strony gazet i portali internetowych niczym bumerang. Nic dziwnego – ostatecznie ceny na tymże rynku szybują stale w górę. Tymczasem społeczeństwo coraz chętniej chce kupować nieruchomości czy to na wynajem, czy odsprzedaż z zyskiem. Specyficznym typem nieruchomości są mieszkania nad morzem. W jaki sposób je kupić? Czym się kierować przy ich zakupie? Odpowiadamy.

Zamieszkać nad morzem?

To, jakie mieszkanie nad morzem kupimy, zależy w dużej mierze od tego, co chcemy z nim dalej zrobić. Otóż mamy trzy możliwości. Pierwszą z nich jest po prostu zamieszkanie w nadmorskim mieście. Powodem może być zmiana pracy czy chęć oddychania czystym powietrzem na emeryturze. Drugą z nich jest wynajem mieszkania lokatorom. Ta opcja cieszy się dużą popularnością zarówno po kątem najmu krótkoterminowego, jak i długoterminowego. Trzecią możliwością jest odprzedaż mieszkania, oczywiście z zyskiem. W tym przypadku możemy czekać, aż ceny na rynku nieruchomości wzrosną. Choć wielu osobom wydaje się to już niemożliwe, one cały czas, przynajmniej lekko, pną się do góry. Mieszkania nad morzem cieszą się tak dużą popularnością, że to właśnie tam ceny nieruchomości są najwyższe w Polsce. Już od kilku lat  rankingach przoduje Gdańsk, który wyprzedza nawet Warszawę czy Kraków. W Spocie czy Gdyni, niestety, wcale nie jest lepiej.

Mieszkanie od dewelopera

Nadmorskim rynkiem nieruchomości praktycznie zawładnęli deweloperzy. To oni masowo wykupują ziemię, na której stawiają nowe bloki. Są to mieszkania o dosyć wysokim standardzie – często na zamkniętym osiedlu, z prywatnym parkingiem. Mieszkania te znajdują się w dobrze skomunikowanych dzielnicach, które zwykle są przyjazne rodzinom z małymi dziećmi. Minusem mieszkań nad morzem od dewelopera są ich ceny. Za średniej wielkości mieszkanie musimy zapłacić nawet pół miliona. W porównaniu do innych miast jest to naprawdę sporo. Weźmy też pod uwagę, że obecnie coraz więcej osób szuka mieszkań, które mają przynajmniej 60-70 metrów kwadratowych. Za taką nieruchomość będziemy jednak musieli zapłacić nieco więcej. Pozostaje pytanie, czy jest sens kupować mniejsze mieszkanie, w cenie którego w innym mieście możemy mieć średniej wielkości dom? Ta opcja opłaca się przede wszystkim młodym ludziom, którzy nie boją się wziąć kredytu na wiele lat. Często na mieszkanie od dewelopera decydują się również inwestorzy, którzy spodziewają się dalszego wzrostu cen. Przewidują oni, że z czasem ceny nieruchomości wzrosną, przez co oni zarobią.

Mieszkanie z rynku wtórnego

Dużą popularnością nad morzem cieszą się również mieszkania z rynku wtórnego. Powód jest prosty – są one nieco tańsze, niż mieszkania od dewelopera. Możemy się jednak zdziwić, jeśli spodziewamy się drastycznych różnic w cenach. Niestety, te w nadmorskich miejscowościach mają się nadzwyczaj dobrze i to bez względu na to, czy mówimy o rynku wtórnym, czy też pierwotnym. Niemniej jednak mieszkanie z rynku wtórnego możemy kupić nawet w centrum dużego miasta, co jest niemożliwe w przypadku mieszkań deweloperskich. Zwróćmy uwagę na różnorodność nieruchomości z drugiej ręki. Mamy bowiem do dyspozycji bardzo wiele ofert, które diametralnie się od siebie różnią. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o cenę, ale również metraż, lokalizację, stan techniczny. Możemy zamieszkać zarówno w wysokim bloku, jak i w kilkupiętrowej nieruchomości. Wielbiciele klasyki mają również do dyspozycji zabytkowe kamienice, w których mogą kupić różnej wielkości mieszkania. Większa różnorodność rynku wtórnego sprawia, że znajduje się wiele osób, które właśnie na nim szukają mieszkania nad morzem. Niemniej jednak rynek wtórny nie jest wolny od wad. Podstawową z nich jest fakt, iż często mieszkania nie nadają się do zasiedlenia od zaraz. W wielu z nich trzeba przeprowadzić generalny remont. Poza tym, że może trwać on miesiącami, to jeszcze pochłonąć całe nasze oszczędności. Mieszkania z drugiej ręki nie cieszą się również dużą popularnością wśród wynajmujących. Aby na nich zarobić, musimy wystawić podobną cenę, jak w przypadku mieszkania z rynku pierwotnego. Tymczasem wynajmujący uważają, że lokale deweloperskie prezentują wyższy standard, dlatego wolą wynająć właśnie takie mieszkania.

Kupować, nie kupować?

Największym problemem, o którym nie sposób zapomnieć mówiąc o mieszkaniach nad morzem, są ceny. Wbrew pozorom rynek wtórny nie odbiega w znacznym stopniu od rynku pierwotnego, co nieco komplikuje sprawę. Potencjalni nabywcy mieszkań zastanawiają się więc, czy kupować je teraz, czy może lepiej poczekać na spadki cen? Niestety, eksperci nie mają wątpliwości. O ile ceny w mniejszych miastach mogą pójść w dół, o tyle nie spodziewajmy się spadków w miastach nadmorskich. Prognozy te dotyczą oczywiście najbliższej przyszłości. Jeżeli marzy nam się mieszkanie nad morzem, to musimy liczyć się z tym, że sporo za nie zapłacimy. Niemniej jednak nadmorskie widoki i czyste powietrze w pewien sposób rekompensują nam wysokie koszty, jakie musimy ponieść w związku z zakupem nieruchomości.